sobota, 29 sierpnia 2015

Prolog

Pomiędzy piekłem, a niebem 

Księga 1

Prolog

                                                                                         
Nazywam się Clarissa Morgenstern. Wszyscy mówią mi Clary. Do 10 roku życia wychowywałam się z Valentine' em- moim ojcem, jest psycholem. Moja cała rodzina jest psychiczna, matka z krwią demona, ojciec z krwią demona, brat z krwią demona. To tak jakbym wychowywała się z demonami. Dlaczego ja nie mam krwi demona ? Cóż... Jeszcze przed moimi narodzinami Valentine dawał Jocelyn wywary (która chętnie je przyjmowała, chociaż bardzo źle się po nich czuła), chcieli zrobić mnie na demona tak jak zrobił to z Jonathanem- moim bratem, lecz coś się im nie udało i przez to mam trochę więcej krwi anioła niż inni Nefilim. W wieku dziecięciu lat wezwano mnie do Nowojorskiego Instytutu, zgodziłam się, właściwie zgodził się Valentine. Pamiętam jego słowa: ,,Nie potrzebne nam dziecko z krwią Anioła chcieliśmy dziecko z krwią demona" a matka na to: ,,Masz racje i tak prędzej czy później wyrzucilibyśmy ją do jakiegoś Instytutu" potem gdy już byliśmy przed salą Anioła ja nawet się z nimi nie pożegnałam, po prostu poszłam przed siebie ze łzami w oczach. Właśnie wtedy poznałam Isabelle, Alec' a, Maksa, Maryse, Roberta no i... Jace' a. Nigdy go nie lubiłam był taki... nonszalancki, irytują. No, ale to tym później. Maryse została szefową Instytutu, a Robert jak zawsze miał sprawy służbowe w Idrysie. Z Isabelle (Izzy) tak się polubiłyśmy, że zostałyśmy parabatai. Alec... Zawsze go lubiłam. A co do Jace' a  nienawidzę go, jest moim wrogiem. Maryse zawsze była dla mnie jak matka. A Robert czasami przyjeżdżał na Boże narodzenie, jest miły.
Na święta zawsze dostawałam broń albo różne rzeczy do rysowania, szkicownik czy jakieś przybory- kredki ołówki to jedna z rzeczy dzięki której się relaksuje, druga to walka, polowanie na demony czy po prostu treningi. 
A co do Valentine' a zamierzam go zabić...
                                              
                                               Miłość. Krew. Zdrada. Zemsta.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Mam na dzieję, że prolog się spodobał, piszcie :)


3 komentarze:

  1. Jak najszybciej daj nexta! Plisss...
    Ciekawie się zaczęło!! ♥
    Weny i pozdrawiam! 👌✌

    OdpowiedzUsuń